BLOGOWE LOVE NA MAZURACH

Na samą myśl o tym spotkaniu, o tym co się tam działo poprawia mi się humor! Tylko uczestniczki tego spotkania wiedzą dlaczego! Jednak chyba mogę uchylić trochę rąbka tajemnicy, prawda? Zapraszam na relację jednej uczestniczki z drużyny "Pań", która miała możliwość wzięcia udziału w spotkaniu blogerek Blogowe Love wersja Mikołajki które odbyło się w bardzo klimatycznym miejscu na Mazurach...


JEZIORO TU, JEZIORO TAM

Organizatorkami spotkania Blogowe Love to Emilia, którą możecie poczytać na jej blogu Zgrany Team oraz Paulina która bloguje dla nas na blogu OliLoli New Life. Nawet nie pomyślałabym, że Emilka i Paulina poznały się w internecie na potrzeby organizacji spotkania. I to nie byle jakiego spotkania! Spotkanie odbyło się w klimatycznym miejscu jakim jest Folwark Łuknajno Gościniec pod Łabędziem. Folwark położony jest w pobliżu Mikołajek, urok tego miejsca polega chyba na tym, że z dwóch stron otaczają to miejsce dwa jeziora. Z jednej strony jezioro Łuknajno, z drugiej jezioro Śniardwy. Widoki cudowne! Nawet deszczowa pogoda nie zepsuła mi radości z bycia w takim miejscu. Bardzo fajne miejsce na wypoczynek z dala od dużych miast i hałasów. Cieszę się, że mogłam gościć w Folwarku Łuknajno. Może kiedyś uda mi się tam wrócić.


gościniec pod łabędziem

jezioro śniardwy



KUCHAREK BYŁO WIĘCEJ NIŻ SZEŚĆ... ALE MIAŁYŚMY CO JEŚĆ!

Spotkanie odbyło się w dniach 2-4 lipca. Pierwszego dnia załoga folwarku, zaserwowała nam pieczoną kiełbasę z ziemniakami i surówką. Nie ukrywam, że lubię takie jedzenie! Więc moje kubki smakowe były dopieszczone. We wtorek miałyśmy okazję same przygotować sobie jedzenie! Pyszną mazurską babę, w której nie zabrakło ziemniaków, kiełbasy, boczku i przypraw. Powiem wam, że pierwszy raz jadłam takie danie, ale myślę, że nie ostatni! Jako, że kucharek było 12ście, poradziłyśmy sobie świetnie z tym zadaniem. Kilka obierało ziemniaki, kroiło boczek czy cebulę. Ja wzięłam się za obieranie a potem pomogłam dziewczynom żeby je zetrzeć na tarce. Zabawa była super!



mazurskie jedzenie


ZAWODY W STRUGACH DESZCZU...

Organizatorki zadbały o to, abyśmy mogły jakoś to pyszne jedzenie spalić! Przygotowały dla nas zawody składające się z odgadywania słów z mazurskiej gwary - no przyznam się, że większości słów nie znałam. Wyszło całkiem zabawnie! W strugach deszczu, drugiego dnia spotkania każda z uczestniczek miała za zadanie ( byłyśmy podzielone na dwie drużyny) przebiec z taczką pełną wody tak, aby na koniec wyścigu w taczce zostało trochę wody. Nie było to łatwe bo trwa była mokra od deszczu i nie wiadomo było na czym się skupić, czy na tym aby się nie wywalić czy na tej wodzie w taczce! Powiem wam, że ubaw miałam po pachy! Kolejną zabawą było rzucanie ziemniakiem do koła - nie udało mi się! Zawody się udały, każda z nas zwyciężyła i w nagrodę otrzymałyśmy medale, które zostały ufundowane przez firmę Artal.


medali nigdy dość





CUDA WIANKI CZYLI KREATYWNY CZAS 

Kolejną atrakcją, która na nas czekała podczas trzydniowego spotkania Blogowe Love były kreatywne warsztaty z właścicielką pracowni Cuda Wianki. Za pomocą dobroci natury - szyszek, drewna, kamieni mogłyśmy samodzielnie przygotować stroik, który zabrałyśmy ze sobą do domu! Jako, iż także tworzę coś swojego i lubię rękodzieło - bardzo mi się ten warsztat podobał!


cuda wianki i my


warsztaty z pracownią cuda wianki


SŁODKOŚCI NIGDY DOŚĆ

Jeśli mam być szczera, to tyle słodkości co zjadłam przez pobyt na Mazurach jadam przez cały miesiąc! A to były tylko trzy dni! Pyszności dla naszego podniebienia przygotowała pracownia Słodka Fantazja. Beza, piękny i przepyszny tort a także pyszne babeczki ozdobione w grafiki nawiązujące do naszego spotkania! Wszystko było bardzo smaczne i słodkie! 😉

tort blogowe love

muffinki blogowe love




A TO FLĄDRY!

Uczestniczek było 12ście, łącznie z Emilką i Pauliną. Do folwarku z całej Polski zjechały Panie, Foki i Flądry! Team bardzo super! Śmiechów przy wieczornych grach było co nie miara! Kiedy odjeżdżałam z Kasią i Agnieszką, zrobiło mi się smutno, że to już koniec takiego fantastycznego spotkania! Dziewczyny bez owijania w bawełnę są zajebiste! Każda z nich jest inna i wyjątkowa! Tak jak cała blogosfera! Wiem, że moje blogowanie nie jest jeszcze na takim etapie jakbym chciała, ale nadal będę to robić, bo LUDZIE, KTÓRYCH POZNAJE DZIĘKI BLOGOWANIU SĄ WYJĄTKOWI! Dlatego wiem, że warto klepać w tą klawiaturę dalej!

Uczestniczki spotkania Blogowe Love:

Zgrany Team

OliLoli New Life

Wysmakowane

Pielęgnacyjna rewolucja

Mama Trójki 

CoverBaby

Mama do sześcianu

Birginsen

Nieleniwa Pani Domu

Mamik pisze 

Niezłe ziółko

Kobieca Mama


UCZESTNICZKI BLOGOWEGO LOVE


Już niebawem zobaczycie mnie w roli wielbłąda, który miał nie lada wyzwanie aby z upominkami od partnerów spotkania dojechać do domu! Ale o tym w drugiej części relacji z tego spotkania!

partnerzy blogowe love


10 komentarzy:

  1. Cóż za cudowne miejsce i świetne spotkanie! Widać, że się świetnie bawiliście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, było bardzo fajnie. Miejsce również idealne na odpoczynek.

      Usuń
  2. Super miejsce i spotkanie, chętnie bym jeszcze tam wróciła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi tez się od razu pojawia banan na twarzy na samo wspomnienie. Buziaki kochana! Kasia | wysmakowane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Co proszę" 😂 powrót bezcenny, sam pobyt jeszcze lepszy 😘

      Usuń
  4. Było wspaniale! Świetnie, że znów miałyśmy okazję się spotkać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też cieszę się, że mogłyśmy się spotkać :) Mam nadzieję, że niebawem będzie kolejna okazja 😉

      Usuń
  5. Potwierdzam to był wyjątkowy wyjazd.
    Miło było Cię znów spotkać, mam nadzieję,że wkrótce znów uda się to powtórzyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję! :* Ps. Dzięki za torbę! Uratowałaś mnie z opresji, ale i tak wyglądałam jak wielbłąd, który wracał ze stadionu 10-lecia! :D

      Usuń