DZIEŃ MATKI - MOJA LISTA ŻYCZEŃ

Kwiecień dobiega końca, w głowach snujemy myśli o długim weekendzie majowym. Ja jednak dzisiaj nie o tym chciałabym napisać. Dzisiaj powiem jakie mam zachcianki w związku z pewną datą, która się zbliża. Datą szczególną dla mnie jeszcze bardziej, odkąd sama jestem matką.


Co roku 26 maja, mamy obchodzą swoje święto - Dzień Matki. Ja zawsze o tym dniu pamiętałam, czy to wierszyk w podstawówce mamie wyrecytowałam, czy to życzenia z kwiatkiem w ręku powiedziałam. Zawsze w miarę możliwości  pamiętam o tym dniu i świętuję go ze swoją mamą.
Każdy ma inną matkę, jedna jest cudowna druga trochę mniej. Ale doszłam do wniosku, że życie jest za krótkie aby chować urazę albo rozpamiętywać przeszłość. Owszem są sytuacje kiedy kobiety nie nadają się do bycia matkami. Nie o tym dzisiaj będzie. Dzisiaj chciałabym przedstawić wam swoją listę życzeń. Wiem, wiem moje dzieci są małe, ale kto powiedział, że ta lista obowiązuje tylko w tym roku? Za 15 lat matką też będę, i wtedy ta lista może zostać wykorzystana. Jednak chciałabym aby w tym roku życzenie numer 4 się spełniło! Z wami na pewno uda się to zrobić.

ŻYCZENIE NUMER 1

Kobiety kochają błyskotki. Ja też! Dlatego chciałabym mieć bransoletkę z wygrawerowanymi inicjałami moich dzieci. Jako fanka srebra, chciałabym aby to była srebrna bransoletka z grawerem. Może podsunę ten wpis mężowi? Jak myślicie? Bo 18 maja to ja w ogóle mam imieniny!

DZIEŃ MATKI - MOJA LISTA ŻYCZEŃ

ŻYCZENIE NUMER 2

Śniadanie do łóżka, relaksująca kąpiel w wannie. Stop! Przecież nie mamy wanny... Ok, to poproszę masaż relaksacyjny pleców.

ŻYCZENIE NUMER 3

Dzień uśmiechnięty, wypoczęty i wyspany z fajnymi zabawami z dziećmi i mężem. Bo nie oszukujmy się, ale takie dni są tylko w weekendy, kiedy On jest non stop z nami.

ŻYCZENIE NUMER 4

To nie dotyczy mnie, ale jest to mój apel o "kwiatki dla każdej matki". 

Nie ważne, czy twoja matka zrzędzi; wiecznie ciebie poprawia; mówi w co masz się ubrać; mówi,że ten facet albo ta kobieta nie jest dla ciebie. Nie ważne, że według ciebie ona nie jest taka super jak mama Antka, Kaśki czy Ewki. Ważne jest jedno, że jest twoja. Masz ją tylko jedną, przez kilkanaście lat swojego życia, czasem może nawet krócej. Zatrzymaj się, kup tulipany, goździki czy bratki i jedź do niej, obojętnie gdziekolwiek teraz jest...




*wpis powstał w ramach współpracy


4 komentarze:

  1. Może ja też przygotuję taką listę? tak to jest myśl! Dzięki za pomysł! A bransoletki z grawerem są piękne i w tym roku poproszę o taką <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ją zrobisz, daj znać. Chętnie poczytam o twoich zachciankach ;) Ja kocham nosić i robić bransoletki ;)

      Usuń
  2. Bardzo mi się podoba Twój post! Musimy doceniać swoich bliskich jacy by nie byli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to czytać. Życie jest krótkie, więc warto z niego korzystać jak najlepiej :)

      Usuń