CZY UMIESZ DBAĆ O SIEBIE?

Pytanie łatwe, prawda? Czy dbam o siebie? No pewnie! Codziennie! Na pewno tak jest?


Hola!

Do napisania tego wpisu zainspirowała mnie pewna książka. Książkę otrzymałam na spotkaniu blogerek w Łodzi. Długo potrwało, abym po nią sięgnęła "na dobre". Jednak pewnego wieczoru zaczęłam czytać publikację od wydawnictwa Edipresse Książki autorstwa Patrycji Załug - "Najpierw zadbaj o siebie".

CZY UMIESZ DBAĆ O SIEBIE?


DBAMY O INNYCH

Jako rodzice dbamy o swoje dzieci na każdej płaszczyźnie, każdego dnia. Od momentu narodzin aż do końca naszych dni, nawet jeśli nasze dziecko skończy 18, 25 czy 40 lat.

Dbamy o swoje zwierzaki, aby niczego im nie brakowało.

Jako rodzeństwo dbamy na swój sposób o brata czy siostrę. Nawet jeśli to dbanie szybko się kończy i psuje przy wspólnej zabawie ;)

Dbanie o kogoś to rzecz naturalna. Przynajmniej ja tak do tego podchodzę. Nie wiem jak wy do tego podchodzicie? Mam nadzieję, że chodź trochę się ze mną zgadzacie. Dbanie o kogoś albo o coś towarzyszy nam każdego dnia! Jednak czy o czymś w tym dbaniu zapominamy? Jeśli tak, to o czym?

NAJPIERW ZADBAJ O SIEBIE

W tym wszystkim często zapominamy o sobie! Przykładów mogę podać wiele - zapominamy o dbaniu o swoje zdrowie ( ręka w górę jeżeli w ciągu ostatnich 3 miesięcy robiliście ogólne badanie krwi), zapominamy o swoich potrzebach, zapominamy o odpoczynku, zapominamy o swoich przyjaciołach, zapominamy o sobie.

Bo przecież, jeśli nic mnie nie boli, to jestem zdrowa. Przecież moi znajomi znają mój adres, sami mogą przyjechać. Odpocznę jutro. Jutro się wyśpię. Za miesiąc kupię sobie nowe spodnie, teraz ważniejsze są sprawy dzieci.  Znajome? Myślę, że tak.

W gąszczu codzienności zapominamy o tym, że to my jesteśmy najważniejsze! Jeśli zadbamy o siebie i swoje potrzeby, będziemy lepsze dla dzieci, mężów, rodziców, przyjaciół. Będziemy lepsze w pracy, bardziej uśmiechnięte i bardziej pewne siebie.

Książka Patrycji Załug, zainspirowała mnie do walki o siebie. Jest bowiem treningiem dbania o siebie. Dzięki tej książce krok po kroku mogę zmieniać swoje nawyki i myśli, że powinnam być dla siebie na pierwszym miejscu!

Dzisiaj przypada mi lekcja numer 5 - zaopiekuj się sobą. Jeszcze daleka droga przede mną, bo trening trwa 4 tygodnie - ale już dzisiaj mogę wam polecić tą książkę. Warta jest uwagi, jeśli chcesz zadbać o siebie i odważnie komunikować swoje uczucia i potrzeby w relacjach z innymi ludźmi.

Znasz już tę książkę? 



2 komentarze:

  1. Za każdym razem obiecuję sobie,że ostatni raz myślę o kimś.
    Często jednak zapominam o danej sobie obietnicy, chyba już czas sięgnąć po książkę i przejść ten kurs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też często zapominam o sobie. Obiecałam sobie jednak, że ten rok będzie dla mnie ;)

      Usuń