MALOWANKI ANKI

Malowanki to nasze must have. Najlepiej żeby malowankę można było kolorować, żeby miała naklejki i żeby miała "jakieś ciekawe historie". Malowanki Anki zajmują bardzo ważne miejsce w pomysłach na zabawę.  Czy malowanki lubią także wasze dzieci?



Dzisiaj chciałabym pokazać Wam kilka przykładowych malowanek, które jakiś czas temu do nas zawitały. Malowanki, które są obecnie produkowane różnią się od tych których ja używałam będąc dzieckiem. Pamiętam, że nasze malowanki to były białe kartki papieru z jednym czarnym konturem jakiejś postaci albo zwierzaka. Dzisiaj w malowankach znajdziemy krótkie teksty, dużo naklejek, i w górnym prawym rogu albo gdzieś na dole małą kolorową miniaturkę, aby dziecko mogło tak samo pomalować daną postać. Ja zastanawiam się, czy te dodatki są w niej potrzebne? Czy dorzucając do malowanki kolorową miniaturkę, nie ograniczamy dziecięcej, pięknej wyobraźni? Nie wiem, doszukuję się może tutaj drugiego dna, być może robią błąd. Ale to są tylko moje odczucia. Może nie jestem z tym sama?

W dzisiejszych malowankach, lubię różnorodność - lubię postacie z bajek, lubię jak w malowance oprócz postaci do malowania, są ciekawe łamigłówki dla dziecka. To pobudza ich myślenie i kreatywność. Kiedy wybieramy nowe malowanki, zwracamy uwagę na interesujące wnętrze, cenę i dostępność serii. W naszym domu ostatnio goszczą publikacje od Wydawnictwa AMEET, które Ania bardzo polubiła. Ma kilka malowanek, które już są pomalowane, a i tak czasami do nich siada i coś zawsze dorysowuje.

Oto malowanki Anki, które są w jej, jak to rzekła "ulubieńcach książkowych".

MALOWANKI ANKI


MALOWANKI ANKI


MALOWANKI ANKI

MALOWANKI ANKI


MALOWANKI ANKI


MALOWANKI ANKI

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Kobieca Mama , Blogger