Pożyteczna przyjemność


Na studia jednak nie wróciłam. Ale kto powiedział, że uczyć trzeba się tylko w szkole? Tak naprawdę, człowiek uczy się przez całe życie. Ja zaczęłam łączyć przyjemność z czymś pożytecznym.

Pożyteczna przyjemność

Pożyteczna przyjemność

Odkąd pamiętam lubiłam czytać książki. Zaczęło się to w drugiej klasie podstawówki, po jednym zebraniu. Wcześniej miałam problemy z czytaniem, no wiecie – po prostu dukałam. Przeczytanie pełnego zdania w klasie, przy wszystkich to była dla mnie katorga. Coś niewyobrażalnego. Nie chciałam więc czytać, nie zgłaszałam się na ochotnika, aż do pewnego momentu. Pamiętam, jak mama wróciła z zebrania. Bałam się, bo wiedziałam, że mam problem z matematyką. Ale moim zaskoczeniem okazał się fakt, iż nasza wychowawczyni zwróciła uwagę mojej mamie, nie na matematykę a na czytanie. Dzieciaki potrafią w szkole być wredne, wie to zapewne każdy. I prawie każdy dzieciak, chce czymś zabłysnąć w szkole, albo nawet w swojej klasie. Ja po tym okropnym zebraniu, postanowiłam nauczyć się czytać. Dokładnie czytać, a nie dukać. I tak też zrobiłam.

Nauka czytania nie była łatwa i przyjemna. Na początku było tak jak w szkole. Zdania ciągnęły się w nieskończoność. Ale z czasem, czytanie stało się dla mnie przyjemnością. Lektury szkolne już mi nie wystarczały. Często chodziłam do biblioteki, zaprzyjaźniłam się z Panią Anią, bibliotekarką. Zawsze miała dla mnie ciekawą książkę. Kiedy już nauczyłam się lepiej czytać, zgłaszałam się także do czytania w klasie. Już się nie wstydziłam. Mama na zebraniach, nie słuchała, że mam z tym problem, wręcz przeciwnie.

Dzisiaj postanowiłam zrobić coś także dla siebie. Dla swojej przyjemności. Bo kobieta, powinna robić sobie od czasu do czasu samej sobie przyjemności. Mam racje? Tak więc, postanowiłam to moje czytanie połączyć z nauką. Mianowicie kupiłam kiedyś w pobliskiej księgarni dwie książki, które mnie wówczas zaciekawiły. Jednak poleżały sobie na półce jakiś czas. Teraz nadszedł czas na czytanie. Będę zgłębiała wiedzę na temat marketingu medialnego i dowiem się jak się robi pozycjonowanie i optymalizację stron www. Obiecuję po przeczytaniu, zdać relacje, czy się czegoś nauczyłam czy też nie. Na pierwszy ogień pójdzie pozycjonowanie.

Jakie są Wasze przyjemności, które chcielibyście spełnić w najbliższym czasie? Piszcie w komentarzach.

Znajdziecie nas także na facebook'u i instagramie. Do zobaczenia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Kobieca Mama , Blogger